Bakteryjne zapalenie pochwy

Aż siedemdziesiąt pięć procent Polek cierpi na bakteryjne zapalenie pochwy, które bardzo często jest tylko objawem innych, poważniejszych chorób. Jest to chyba najczęściej występująca infekcja dróg rozrodczych kobiet, występująca w okolicach pochwy oraz sromu. Polega to na zaburzeniach mikroflory pochwy, dzięki czemu bakterie beztlenowe mnożą się bardzo gwałtownie, potęgując odczuwalne dla kobiety objawy. Przejawia się to również w tym, że pH pochwy jest znacznie wyższe – może wynosić cztery i pół lub nawet siedem! Kobiety odczuwają to przede wszystkim przez upławy, które wypływają z pochwy w formie białej lub lekko szarej substancji z nieprzyjemnym, lekko rybim zapachem. Najczęściej towarzyszy im silne pieczenie bądź swędzenie okolic pochwy, które bardzo utrudnia codzienne życie – zwłaszcza takie czynności, jak mycie okolic intymnych, oddawanie moczu bądź współżycie z partnerem. Gdy nie ma żadnych objawów o problemie można się dowiedzieć właśnie z badania pH, które powinno się wahać między trzy i osiem dziesiątych a cztery i dwa. Leczenie najczęściej opiera się o farmakologię, ale ginekolodzy czasami stosują również antybiotyki lub leki miejscowe, na przykład klindamycynę lub metronidazol. Ponadto bardzo często stosuje się również leki, których celem jest odbudowanie odpowiedniej flory bakteryjnej w pochwie oraz przywrócenie prawidłowego pH.

Both comments and pings are currently closed.