Stwardnienie rozsiane – czym jest?

Stwardnienie rozsiane to jedna z tych chorób, o których raczej mało kto ma pojęcie. A okazuje się, że jest to jedna z najczęściej spotykanych chorób neurodegeneracyjnych, co oznacza, że atakuje komórki nerwowe – neurony. Choroba ma przebieg typowo przewlekły i postępuje w bardzo powolnym tempie. Patomechanizm polega na rozkładzie otoczek mielinowych, które otulają komórki nerwowe. Co jest przyczyną rozwinięcia się stwardnienia rozsianego? Poważne zakażenia wirusowe lub bakteryjne, silne zatrucia pokarmowe czy zła przemiana materii, szczególnie tłuszczów. Czasami ma też przyczynę genetyczną (chociaż nadal jest to obalane), czyli jest dziedziczona w prostej linii w sposób niezależny. Są to jedynie przypuszczenia, bowiem naukowcy nadal głowią się nad tym zagadnieniem. Początkowe objawy obserwuje się tuż po 30 lub 40 roku życia. Choroba ma tendencję do zaostrzeń i remisji. Nie sposób przewidzieć, kiedy one nastąpią. Pacjentów cechuje osłabienie organizmu, bezład, drżenie mięśniowe oraz problemy ze wzrokiem. Wykazują także dużą pobudliwość, niepokój, a czasem agresję. Niestety choroba rozwija się bardzo długo, około 20-25 lat. Nadal nie ma skutecznego leczenia, jednak dużą rolę odgrywa dieta oraz leczenie farmakologiczne, a także systematyczna i długotrwała rehabilitacja. W Polsce powstają już nawet pierwsze kliniki, które specjalizują się w leczeniu stwardnienia rozsianego.

Both comments and pings are currently closed.